SZUKANIE WŁASNEJ TOŻSAMOŚCI

Wszyscy oni szukali własnej tożsamości, która dla nich była do odkrycia jedynie w pełni wolności tworzenia. Tę zaś wy­dobywali w spontanicznym akcie ze sfery nieświadomości, nie zniekształconą jeszcze przez zracjonalizowaną świa­domość. Jest to w zasadzie aktualna, może nawet dziś znacznie bar­dziej aktualna problematyka, która wciąż, zdaniem Rickena, określa wszystkie dyskusje architektów. „Podnoszone są wciąż dwa argumenty:stosunki między ludźmi i architekturą są zasadniczo określane przez emocje. Racjonalne metody nie mogą pro­wadzić do architektury przekazującej ludzkie wartości, która w stechnicyzowanym, już nie przejrzystym i w końcu nieludzkim świecie ma do spełniania określone funkcje kompensacyjne; architekt musi bronić swej tożsamości. Nie ma on możliwości pracować jako naukowiec czy technik, jeśli nie chce się ośmieszyć. Jego zadanie polega na artystycz­nej syntezie i koordynacji pracy niezbędnych naukow­ców i techników. Nie może i nie powinien ich zastępo­wać.”

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Iwona Bieszczad i dekorowanie wnętrz to moja praca i pasja! Bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami branżowymi ciekawostkami i moimi indywidualnymi pomysłami na wnętrza. Zapraszam do regularnego odwiedzania serwisu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)