NA PRZECIWLEGŁYM BIEGUNIE

Na przeciwległym biegunie są realizacje i propozycje twórców traktujących architekturę jako język osobistej wypowiedzi, język symboliczny, wyrażający poglądy filozo­ficzne epoki lub dominujące idee estetyczne. Twórca nie czuje się tu związany z zasadą ogólnej racjonalności. Nato­miast dąży do „maksymalnego uhistorycznienia czasu” — jak to formułuje S. Ossowski. Ustosunkowuje się na ogół wrogo do rewolucji przemysłowej, maszyny i miasta oraz ich skutków społecznych. Znacząca forma jest tu główną troską twórcy. Krąg znaczeń wynika z chęci wyrażenia własnych, nurtujących twórcę problemów, a także z głębo­kiego przekonania o potrzebie oddziaływania architektury na ludzką psychikę w celu wyposażenia jej w bogactwo wrażeń. Jest to twórczość nowatorska w dziedzinie formy, często pozostająca w sferze wizji. Proponuję nazwać tę postawę skrajnym emocjonalizmem (o cechach awan­gardowych).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Iwona Bieszczad i dekorowanie wnętrz to moja praca i pasja! Bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami branżowymi ciekawostkami i moimi indywidualnymi pomysłami na wnętrza. Zapraszam do regularnego odwiedzania serwisu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)