DLA LUDZI

Wydaje się, że dla ludzi drugiej połowy XVIII i po­czątku XIX wieku fabryki pełniły silnie rozbudowaną funkcję emotywną. W subiektywnym odbiorze malarza Wrighta of Derby, pisarza Defoe, architekta Schinkla i ekonomisty Beu- tha budynki fabryczne były symbolem nowej epoki, nowych zjawisk społecznych i gospodarczych, ale też przez swą nie spotykaną dotąd skalę i formę — brutalnie kontrastującą z naturalnym otoczeniem, gdy dotąd architektura starała się do tego otoczenia dopasować — wyrażały funkcję estetyczną. Fabryka była idealnym modelem nowej sytuacji czło­wieka, przechodzącego ze środowiska życia i gospodaro­wania „w naturze” do środowiska sztucznego, wyzwalają­cego się ze związków z naturą lub ją sobie podporządko­wującego. Schinkel, który pojechał do Anglii, by zwiedzać muzea, jest zafascynowany sztucznym krajobrazem prze­mysłowym z „tysiącami dymiących obelisków, 80 do 180 stóp wysokich” w Black Country i stłoczonymi obok siebie blokami fabryk i składów Manchesteru.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Iwona Bieszczad i dekorowanie wnętrz to moja praca i pasja! Bloga prowadzę, aby dzielić się z Wami branżowymi ciekawostkami i moimi indywidualnymi pomysłami na wnętrza. Zapraszam do regularnego odwiedzania serwisu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)