ROZSZERZAJĄC ZNACZENIE

By | Sierpień 4, 2016

Rozszerzając tak znacznie pole występowania zjawiska nie przyczynili się do jego więk­szej precyzji. Obraz funkcjonowania tego terminu kompli­kuje także częste stosowanie wymiennie pojęć: historyzm — eklektyzm, oraz fakt, że na przykład we włoskiej historii sztuki nie stosuje się pojęcia historyzm na określenie recepcji form wcześniejszych, lecz zastępuje się je pojęciem eklek­tyzm.Im bliżej poznajemy twórczość XVIII-XIX wieku i im bardziej odchodzimy od interesowania się poszczególnymi obiektami na rzecz większych całości lub postaw twórczych, tym trudniej jest nam utrzymać pojęciowe rozdzielenie ter­minów: historyzm i eklektyzm. Kiedy Pevsner proponuje widzieć w eklektyzmie „usiłowania, aby stworzyć jeden obraz, jedną budowlę, czerpiąc z kilku źródeł w nadziei, że osiągnie się syntezę”, powtarza właściwie tradycyjną defi­nicję J. Winckelmanna, który w 1764 roku pisał: ,,Pojawili się także wśród artystów eklektycy, lub zbieracze, którzy z braku własnych sił poszczególne piękna z wielu w jedno usiłują złączyć.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *