Od kilku lat w naszym kraju obowiązuje przepis nakazujący posiadanie świadectwa energetycznego. Odnosi się to jak na razie do nowych budynków, ale z biegiem lat ma się ten zapis zaostrzać. Zapewne nawet nie każdy o tym przepisie wie, nie wspominając już o jego posiadaniu. Z momentem, kiedy uchwalono takie prawo, zaczął się nagle wysyp chętnych, chcących uzyskać uprawnienia audytora energetycznego. Spodziewano się, że będzie to zawód niezwykle dochodowy, ponieważ każdy będzie się starał o świadectwo. Tymczasem jak na razie tylko dwa procent budynków mieszkalnych w naszym kraju taki papierek posiada. Jest to niewątpliwie klęska twórców tego zapisu, bowiem oznacza, że nie przywiązujemy do dbałości o nasze środowisko należytej wagi. Jednym z wytłumaczeń naszej postawy jest zapewne niski dochód statystycznego Polaka, a więc zbyt mało środków na koncie każdego z nas, żeby interesować się ekologią, która przecież kosztuje. Jednak nie do końca tak jest, bowiem nie brakuje jednocześnie w naszym kraju osób, których na interesowanie się środowiskiem naturalnym stać. Zdaje się, że zabrakło w naszym społeczeństwem edukacji, która pokazałaby nam korzyści jakie płyną z dbania o naszą planetę.