Patrzenie na własny kąt u młodego małżeństwa jest zupełnie inne, niż u takiego ze sporym stażem i do tego z gromadką dzieci na utrzymaniu. Ludzie, którzy dopiero co się pobrali i kupują swoje pierwsze w życiu mieszkanie, kierują się innymi zasadami niż małżeństwa obciążone większą ilością obowiązków. Młodzi chcą często być w centrum wydarzeń, blisko przyjaciół i znajomych. Więc wybór mieszkania w okolicach centrum miasta jest tu niejako naturalny. Taki dom będzie zapewne o wiele mniejszy, ze względu na ceny, które rosną im bliżej rynku danego miasta jest położone mieszkanie, ale na potrzeby dwójki osób mniejsze wnętrze będzie i tak w pełni wystarczające. Jeśli jeszcze będzie dobry dojazd do pracy i atrakcji miasta, to będzie już niemal pełnia szczęścia. Priorytety zmienią się dopiero wraz z powiększeniem rodziny. Rodzina licząca trójkę, a szczególnie czwórkę ludzi to już zupełnie inne patrzenie na sprawy lokalowe. Nagle ważne robi się, czy jest gdzie spacerować, czy dziecko można bezpiecznie puścić na podwórko, czy jest gdzie spędzać z dzieckiem czas. No i czy okolica jest czysta i zadbana.