KONIECZNOŚĆ INNEGO SPOJRZENIA

By | Sierpień 4, 2016

Na konieczność innego spojrzenia na eklektyzm zwraca uwagę M. Porębski stwierdzając, że formułę eklektyzmu „niesłusznie […] identyfikowało się do niedawna z osobliwą mieszanką różnych stylów «historycznych»”. Tymczasem: „Na eklektyczną całość składa się dekoracyjny patos zwró­conych na zewnątrz reprezentacyjnych fasad, które prze­kształcają metaforycznie dość poza tym funkcjonalną bu­dowlę w rezydencję, świątynię i twierdzę równocześnie, oraz zaciszna, pełna troski o praktyczny szczegół, o wygodę, zapobiegliwość mieszkalnych, klubowych, hotelowych, han­dlowych, reprezentacyjnych czy studyjnych wnętrz, owo panujące w nich metonimiczne gromadzenie urządzeń, zbio­rów, bibelotów z różnych miejsc i czasów.” Oba pojęcia: historyzm i eklektyzm, występują od połowy XIX wieku często obok siebie. W 1853 roku C. Dały na I lamach „Revue Generale de 1’Architecture…” pisał: „Eklektyzm z pewnością nie może stworzyć nowej sztuki, ale może ’ stanowić użyteczny stan przejściowy od historyzmu do nowej architektury przyszłości.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *